KOMENTARZ DO KSIĘGI ABDIASZA wstęp 14

do Księgi Zachariasza 92 , powiadając, że ci, którzy piszą o ptakach wyróżniają trzy
rodzaje kań 93 . Ani jedna z tych wzmianek nie pochodzi z dzieł, które przetrwały do
naszych czasów. Można więc przypuszczać, że Hieronim skorzystał z  komentarzy
gramatyków, lub informację tę przepisał od egzegety greckiego, z którego dorobku
korzystał przy pisaniu Komentarza do Abdiasza. Następne pytanie brzmi: czy to jest
rzeczywisty opis ptaka z rzędu szponiastych? Odpowiedzi mogą udzielić obserwacje
ornitologiczne. Drapieżnikiem najlepiej pasującym do omawianej sceny jest Pandion
haliaetus 94 , czyli rybołów zwyczajny 95 . Ten drapieżnik z wysokości aż czterdziestu
metrów, prawie nie poruszając skrzydłami, potrafi dostrzec rybkę o  wadze nawet
250  g. Następnie gwałtownie, z  prędkością dochodzącą do 200 kilometrów na go-
dzinę, pikuje i chwyta zdobycz będącą do dwóch metrów pod powierzchnią wody 96 .
Niezwykle interesujące i podnoszące poziom artyzmu literackiego dzieła są po-
równania marynistyczne. Hieronim, idąc w ślad za egzegetami wschodnimi 97 , porów-
nuje sztukę egzegetyczną do okrętu, któremu przyszło płynąć nie po spokojnych, lecz
po wzburzonych i niebezpiecznych wodach. W Komentarzu do Księgi Abdiasza są
dwie tego typu metafory – pierwsza kończy prolog do wykładni proroka, natomiast
drugą odnaleźć możemy prawie na jej końcu. Stanowią więc swoiste ramy kompo-
zycyjne utworu. Ojciec Kościoła poucza, że tylko rozciągając żagle duchowego zro-
zumienia można bezpiecznie dotrzeć do spokojnej przystani. Podobne porównanie
marynistyczne znajdujemy w Komentarzu do Księgi Nahuma:
„Jestem zmuszony żeglować pomiędzy sensem dosłownym a  alegorycz-
nym niczym [statek] między skałami i rafami, na które wpłynąwszy, rozbiję
mój okręt” 98 .
Częste stosowanie tego typu porównań w komentarzach ojca Wulgaty 99 może mieć
swoją genezę w jego własnych przeżyciach. W liście 100 z 374 r., powołując się na frag-
ment Eneidy 101 , przyrównał Syrię do spokojnego portu, do którego dotarł po przeby-
ciu niebezpiecznego morza. Niebezpieczna miała być także jego druga żegluga przez
Por. tenże, Commentaria in Zachariam I 5, 9-11, PL 25, 1451.
Łac. milvus. Może to też być jastrząb; por. Plezia III 496, s.v. miluus (milvus).
94
W systematyce Karola Linneusza występował pod nazwą Falco haliaetus, czyli był uważany
za sokoła (został tak sklasyfikowany ze względu na zwyczaje łowieckie).
95
Co ciekawe, ptak ten występuje sporadycznie na terenie Polski.
96
Por. A.F. Poole, Family Pandionidae (Osprey), w: Handbook of the birds of the world, vol. 2:
New World Vultures to Guineafowl, ed. J. del Hoyo – A. Elliott – J. Sargatal, Barcelona 1994, 43-45.
97
Por. np. Origenes, In Exodum hom. I 3, ed. W.A. Baehrens, GCS 29, Berlin 1920, 149, tłum.
S. Kalinkowski: Orygenes, Homilie o Księdze Rodzaju. Homilie o Księdze Wyjścia, ŹMT 64, Kra-
ków 2012, 173.
98
Hieronymus, Commentaria in Naum 2, 1-2, PL 25, 1243, tłum. własne.
99
Por. tenże, Commentaria in Ezechielem VIII 27, 26, PL 25, 261; Commentaria in Isaiam I 2,
16, PL 24, 52; Commentaria in Michaeam I 1, 10-15, PL 25, 1161; Commentaria in Osee II 6, 8,
PL 25, 870.
100
Por. tenże, Epistula 3, 3, PL 22, 333, tłum. Czuj, I, s. 11.
101
Por. Vergilius Maro, Aeneis III 194, ed. R. Ganszyniec, Lwów 1938, 61, tłum. Z. Kubiak:
P. Vergilius Maro, Eneida, Warszawa 1987, 102.
92
93

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *